lara croft and the guardian of light
Wydawca:
Producent:
Rok:
Gatunek:
Platforma:

nie oceniono gry


Twoja ocena:



O grze Lara Croft and the Guardian of Light

Lara Croft and the Guardian of Light, gra akcji wydana w 2010 roku przez Eidos. Gra ukazała się dla komputerów PC (Windows) oraz konsole PlayStation i XBox.
Lara Croft and the Guardian of Light to spin off legendarnej serii gier Tomb Raider, opowiadającej o przygodach młodej archeolog. W tej odsłonie Larze towarzyszy jej przyjaciel z plemienia Majów - Totec.
Lara Croft and the Guardian of Light nie jest typową grą z serii Tomb Raider. Przede wszystkim rozgrywka opiera się na kooperacji pomiędzy dwoma postaciami, a my obserwujemy grę z perspektywy izometrycznej. Fabuła rozgrywa się wokół tajemniczego artefaktu zwanego Lustrem Dymu, a głównym antagonistą jest uwolnione z niego monstrum o imieniu Xolotl. Podczas rozgrywki walczymy z hordami umarłych wojowników, przeszkodę stanowią także olbrzymie salamandry i inne tego typu potwory. Jak przystało na grę z Larą w roli głównej, podczas rozgrywki zajmujemy się eksplorowaniem opuszczonych grobowców i katakumb. Nowością jest towarzystwo Topeca, którego pomoc bywa niezbędna w rozwiązywaniu kolejnych zagadek. W grze dostępny jest zarówno multiplayer (także przez internet), jak i możliwość gry w trybie solo.

Sklepy w których można kupić grę LARA CROFT AND THE GUARDIAN OF LIGHT




Dlaczego nie można pobrać gry? Gra LARA CROFT AND THE GUARDIAN OF LIGHT chroniona jest prawem autorskim. LARA CROFT AND THE GUARDIAN OF LIGHT możecie kupić na jednej z platform dystrybucji gier (lista powyżej). Klikając przycisk 'Sprawdź cenę', zostaniesz przekierowany do wybranego sklepu w którym sprawdzisz cenę gry..

Przeczytaj FAQ - pytania i odpowiedzi.
LARA   CROFT   TOMB   RAIDER   GUARDIAN   LIGHT   AKCJA   PUZZLE   XOLOTL   KATAKUMBY   TOPEC   MAJOWIE   INDIANIE  

Gry, które mogą ci się spodobać



Komentarze

Nie napisano jeszcze komentarzy do gry LARA CROFT AND THE GUARDIAN OF LIGHT.

Napisz pierwszy komentarz do tej gry.

Napisz komentarz